Forum www.wolha.fora.pl Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Lennistyczny Zwierzęcy Magnetyzm
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16 ... 21, 22, 23  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.wolha.fora.pl Strona Główna ->
"Uważajcie, obywatele, oni są wśród nas..."
/ Białowłosa strzyga
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dorka
Adept VI roku



Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 259
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:36, 10 Cze 2010    Temat postu:

Katarzyna napisał:
cicha 21 napisał:
Może chciał zobaczyć na ile jest odważna i czy da radę wypić to co ma w kieliszku, a zwłaszcza jak jest to czerwone i nalene przez wampiry.

W Dogewie, jakby dostała coś czerwonego przez tych [nielicznych?]* ludzkich mieszkańców nalane, reakcja byłaby zapewne taka sama Smile

Myślę że nie byliby na tyle podli, aby gościa częstować bez uprzedzenia wampirzymi przysmakami. No chyba że miałby to być z ich strony kawał. Swoją drogą raczej niesmaczny.
Nie mogę sobie natomiast wyobrazić, jaki ubaw miał Len, słysząc myśli Wolhy podczas uczty. Pewnie dlatego została posadzona z drugiej strony stołu, aby władca przez przypadek nie opluł sobie jedzenia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarzyna
Arcymag



Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 1038
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 23:58, 10 Cze 2010    Temat postu:

dorka napisał:
Myślę że nie byliby na tyle podli, aby gościa częstować bez uprzedzenia wampirzymi przysmakami. No chyba że miałby to być z ich strony kawał. Swoją drogą raczej niesmaczny.

Zależy, co rozumiesz poprzez wyrażenie "przysmaki". Jeżeli chodzi Ci o krew to faktycznie dowcip "smaczny" nie byłby, ale jak zrozumiałam z ZW2 wampiry piją krew tylko, gdy zachodzi taka potrzeba, a nie na "co dzień". Ja żart z sokiem pomidorowym uważam za ciekawy, gdyż nie znając tego napoju Wolha mogła mieć najróżniejsze skojarzenia z powody charakterystycznego smaku, a jednocześnie nie zgrzytnęła (w tym momencie) etykieta ze strony wampirów, gdyż napój ten, choć niezbyt rozpowszechniony, przyjęty jest jako coś niemal normalnego (piję do komentarza Wala)
dorka napisał:
Nie mogę sobie natomiast wyobrazić, jaki ubaw miał Len, słysząc myśli Wolhy podczas uczty. Pewnie dlatego została posadzona z drugiej strony stołu, aby władca przez przypadek nie opluł sobie jedzenia.

Sobie, jak sobie. Zastanów się. Siedzisz obok faceta (wampira), pada propozycja poczęstunku, zastanawiasz się dlaczego "panna na czczo nie i budzi w krwiopijcach szczególnego apetytu" i nagle Twój sąsiad (z całkowicie nieznanej Ci przyczyny) parska Ci niemal w talerz. Smacznego Smile

OK może trochę przesadziłam. Przez 73 lata nożna się nauczyć panować nad sobą, ale założę się, że indywiduów (czy jak to się pisze) z pomysłami a'la Wolha zbyt dużo w swoim życiu nie poznał Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dorka
Adept VI roku



Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 259
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:22, 11 Cze 2010    Temat postu:

Katarzyna napisał:
dorka napisał:
Nie mogę sobie natomiast wyobrazić, jaki ubaw miał Len, słysząc myśli Wolhy podczas uczty. Pewnie dlatego została posadzona z drugiej strony stołu, aby władca przez przypadek nie opluł sobie jedzenia.

Sobie, jak sobie. Zastanów się. Siedzisz obok faceta (wampira), pada propozycja poczęstunku, zastanawiasz się dlaczego "panna na czczo nie i budzi w krwiopijcach szczególnego apetytu" i nagle Twój sąsiad (z całkowicie nieznanej Ci przyczyny) parska Ci niemal w talerz. Smacznego Smile

OK może trochę przesadziłam. Przez 73 lata nożna się nauczyć panować nad sobą, ale założę się, że indywiduuw (czy jak to się pisze) z pomysłami a'la Wolha zbyt dużo w swoim żtciu nie poznał Laughing

Wcale nie przesadziłaś, ostatnio na komunii w rodzinie, koleś musiał sobie jednak talerzyk ode mnie trochę osunąć, gdyż mam niekontrolowane wybuchy ( raczej parsknięcia) śmiechu. Jak bym jeszcze słyszała myśli innych , to by pomyśleli że wariatka jakaś przyszła. Dlatego podziwiam opanowanie Lena.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarzyna
Arcymag



Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 1038
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:32, 11 Cze 2010    Temat postu:

wiem, pisałam z własnego doświadczenia. Na początku roku współlokatorka dziwnie na mnie, ale później się przyzwyczaiła

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dorka
Adept VI roku



Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 259
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 17:46, 11 Cze 2010    Temat postu:

Tacy parskający osobnicy wcale nie są dziwni. Po prostu umieją cieszyć się chwilą i nie brać wszystkiego na poważnie, mimo prozy życia.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anulka870
Arcymag



Dołączył: 20 Maj 2009
Posty: 1135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Okolice Wadowic
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:30, 11 Cze 2010    Temat postu:

zawsze jeszcze pozostaje opcja poczęstunku z własnej szyjki...
brukselki w cieście....
do tej pory na widok brukselki mam ubaw i przestałam je jeść


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarzyna
Arcymag



Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 1038
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 8:40, 12 Cze 2010    Temat postu:

anulka870 napisał:
zawsze jeszcze pozostaje opcja poczęstunku z własnej szyjki...
brukselki w cieście....
do tej pory na widok brukselki mam ubaw i przestałam je jeść

Ja nigdy brukselki nie lubiłam, więc byłam w stanie zrozymieć obrzydzenie Wolhy Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
cicha 21
Adept V roku



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:57, 13 Cze 2010    Temat postu:

Ja to podziwiam Wolhe na jej miejscu nie wytrzymałabym i zaczęłabym się śmiać, gdyby mi się takie coś przytrafiło

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kuszumai
Królowa Offtopiarstwa
Arcymag
Królowa Offtopiarstwa <br> Arcymag



Dołączył: 24 Maj 2009
Posty: 7089
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: z podlasia...
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:13, 13 Cze 2010    Temat postu:

Głośno śmiać, żeby przypadkiem nie było słychać jej problemów z żołądkiem.

Gdzieś tam był fragment, że Len się zmarszczył czy co... W każdym bądź razie nastąpiło to zauważeniu przez Wolhę brukselki. jeśli jest telepatą absolutnym to znaczy, że jemu też stanął w ustach ten smak. A więc się musiał nieźle nakręcać by nie dostać razem z nią torsji.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anai
Adept I roku



Dołączył: 14 Cze 2010
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toruń
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:43, 14 Cze 2010    Temat postu:

Przedtem o tym nie myślałam...ale wyobraźcie sobie...Czytacie w myślach a tam taki obraz...No ja raczej bym nie wytrzymała...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mfabry
Adept IX roku



Dołączył: 23 Gru 2009
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:43, 15 Cze 2010    Temat postu:

Len miał całe życie, żeby się przyzwyczaić nawet do gorszych rzeczy niż tylko paskudny smak brukselki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kuszumai
Królowa Offtopiarstwa
Arcymag
Królowa Offtopiarstwa <br> Arcymag



Dołączył: 24 Maj 2009
Posty: 7089
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: z podlasia...
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 14:58, 15 Cze 2010    Temat postu:

Obraz to nic, ale jak ktoś większość czasu spędza w budce z ekskrementami, a potem idzie na spotkanie z władcą... Confused

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarzyna
Arcymag



Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 1038
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 16:02, 15 Cze 2010    Temat postu:

kuszumai napisał:
Obraz to nic, ale jak ktoś większość czasu spędza w budce z ekskrementami, a potem idzie na spotkanie z władcą... Confused
Kuszu, właśnie jadłam... Blee... A w budce to czas spędza z jakiej przyczyny? Potrzeby, czy zachowanie jej czystości, bo jak ciągłe potrzeby to mogłoby być ciekawie... Jak z krową Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dorka
Adept VI roku



Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 259
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:41, 23 Cze 2010    Temat postu:

Katarzyna napisał:
kuszumai napisał:
Obraz to nic, ale jak ktoś większość czasu spędza w budce z ekskrementami, a potem idzie na spotkanie z władcą... Confused
Kuszu, właśnie jadłam... Blee... A w budce to czas spędza z jakiej przyczyny? Potrzeby, czy zachowanie jej czystości, bo jak ciągłe potrzeby to mogłoby być ciekawie... Jak z krową Smile

Ja do dzisiaj nie mogę zapomnieć jak na podwórko przy hurtowni wujka, wbiegła para z szałem w oczach. Chłopak z szybkością błyskawicy spodnie w rękę i goły od pasa w dół, chodu do takiego zagłębienia w murze, gdzie trzymano piasek. Wujek wygląda trochę strasznie kiedy się zdenerwuje, więc gdy do nich wypadł bo miał dość oblewania tego piasku, dziewczyna zzieleniała, a chłopak ze złożonymi jak do modlitwy rękami ulżył sobie wtedy już dokładnie , chyba lepiej niż ta krowa. Oczywiście wujek śmieje się z tego aż do dzisiaj. A tak niefortunnie kończy się jedzenie szemranych fast -foodów na mieście.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vienn'e
Adept II roku



Dołączył: 10 Sie 2010
Posty: 83
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Nikąd
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 9:24, 11 Sie 2010    Temat postu:

Skoro Len jest po trochu wilkiem, to ten zwierzęcy magnetyzm jest poniekąd częścią jego jestestwa i nic już nie można z tym zrobić.
Nie, żeby zaraz ktoś go chciał tego pozbawiać - to go czyni jeszcze bardziej....
pięknym Smile (i w środku i na zewnątrz). Dodaje charakteru Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.wolha.fora.pl Strona Główna ->
"Uważajcie, obywatele, oni są wśród nas..."
/ Białowłosa strzyga
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16 ... 21, 22, 23  Następny
Strona 15 z 23

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin