Forum www.wolha.fora.pl Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Laboratorium, czyli uwarz wywar z kurzej nóżki...
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.wolha.fora.pl Strona Główna ->
Pogadanki i pogawędki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Villka
Arcymag.
Arcymag.



Dołączył: 28 Lut 2010
Posty: 2166
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z piątej gwiazdy na lewo
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:32, 09 Kwi 2010    Temat postu:

Caeles -> LOOL! xP
O zgonie! Jakie to cudowne!
Miau Miau Mruu!!!

Very Happy

Oka, sałatka ucznia:
Czyli kiedy w brzuchu burczy, a Ty nie masz czasu stać przy kuchni:

Składniki:
-puszka groszku
-puszka kukurydzy
-2 zupki chińskie
-1 cebula
-około 4 duże ogórki kiszone
-majonez

Zupki mocno zgniatamy przez woreczki, przerabiają makaron na drobne kawałki. Wysypujemy to do miski, wszystkie inne woreczki znajdujące się w opakowaniu również opróżniamy (tj posypujemy nimi makaron), zalewamy to wsio wrzątkiem, tak tylko, by woda lekko pokryła makaron (za jakieś 15 minut makaron napęcznieje, a wody powinno już nie być Wink ).
Czekamy 20 minut, żeby makaron mocniej napęczniał (i nieco ostygł).
Siekamy cebule i ogórki - wrzucamy do miski.
Opróżniamy zawartość obydwu puszek do miski.
Dodajemy na czuja łyżkę majonezu.
Nie przyprawiamy - przyprawy z zupki chińskiej już za nas zadziałały.
GOTOWE!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Villka dnia Pią 11:35, 09 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anulka870
Arcymag



Dołączył: 20 Maj 2009
Posty: 1135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Okolice Wadowic
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:17, 09 Kwi 2010    Temat postu:

no jak dania na szybkiego to strzępy...przynajmniej moja mama tak na to woła:

potrzeba: wychodzi dość sporo kotlecików więc można sie najeść
2 duże piersi z kurczaka
około 4-5 dużych pieczarek
szczypiorek z 15 dag startego żółtego sera może być mniej jak ktoś nie lubi
2 jajka
3 łyżki mąki krupczatki
2 łyżki majonezu
sól
pieprz
Curry jak ktoś lubi
no i olej do smażenia

przygotowanie :

piersi kroimy w małą kostkę, wrzucamy do miski , dodajemy jajka , mąkę pieprz , sól pieczarki pokrojone w słupki lub drobną kosteczkę, starty ser , majonez , szczypior grubo posiekany i curry

mieszamy wszystko rozgrzewamy patelnie łyżką nabieramy masę smażymy na złoty kolor z obu stron
można podawać z ketchupem

łatwe, szybkie i mało brudzenia Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez anulka870 dnia Pią 15:51, 09 Kwi 2010, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kuszumai
Królowa Offtopiarstwa
Arcymag
Królowa Offtopiarstwa <br> Arcymag



Dołączył: 24 Maj 2009
Posty: 7089
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: z podlasia...
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:24, 09 Kwi 2010    Temat postu:

Moja mama też to robi. Tylko z cebulą. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anulka870
Arcymag



Dołączył: 20 Maj 2009
Posty: 1135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Okolice Wadowic
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:34, 09 Kwi 2010    Temat postu:

w zasadzie wszystko można dodać

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Villka
Arcymag.
Arcymag.



Dołączył: 28 Lut 2010
Posty: 2166
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z piątej gwiazdy na lewo
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:48, 09 Kwi 2010    Temat postu:

hymmm... ciekawie brzmi...
Teraz mam w chacie dzieciaki małe... może je tym nakarmię...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Villka
Arcymag.
Arcymag.



Dołączył: 28 Lut 2010
Posty: 2166
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z piątej gwiazdy na lewo
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:15, 16 Maj 2010    Temat postu:

Więc... dzieciaki nakarmiłam xP - bardzo smaczny przepis Very Happy
Ojciec domagał się go przez cały następny tydzień Wink

Macie jakieś dietetyczne specjały?

Od tygodnia codziennie pijam koktajl z ogórków xP
Jogurt Naturalny + ogórek zielony + pół cytryny + mikser = voila! Very Happy
Paskudne to trochę, ale jakoś smaka na to mam Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sanguina
Adept V roku



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 217
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Świebodzin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:33, 16 Maj 2010    Temat postu:

Wreszcie się doczekałam! Very Happy Jak będę miała trochę więcej czasu w tygodniu to umieszczę tu nowe przepisy na szpinak w cieście francuskim i na gyrosa. Co wy na to? Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mfabry
Adept IX roku



Dołączył: 23 Gru 2009
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:39, 17 Maj 2010    Temat postu:

To może ja wrzucę coś ze szpinakiem - prosty i dietetyczny przepis na makaron.
Na jedną osobę potrzeba:
1. 50-70 g dobrego włoskiego makaronu wstążki (takie w gniazdkach, lepsze są te grubsze)
2. 125-150 g szpinaku mrożonego
3. 1-2 ząbki czosnku
4. ok. 25 g sera feta (nie musi być koniecznie owczy, ale unikajcie tej rozmaślonej podróby z Mlekovity) - może być też podobny ser bałkański lub szopski; w ostateczności nawet twaróg mógłby być niezły
5. minimalna ilość oliwy z oliwek na dno (ja na 2 osoby wrzucam 1 łyżeczkę)
Rozgrzewam rondelek teflonowy (szpinaku nie odważyłabym się inaczej - za duże ryzyko, że do garnka przywrze) i wlewam do rozgrzania oliwę. Jak już będzie gorąca dokładam szpinak (można nawet zamrożony wrzucić) i duszę na małym ogniu pod przykryciem. Szpinak należy doprawić solą, pieprzem (nie żałujcie - sam szpinak jest bez smaku trochę) i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Trzeba sprawdzać czy nie jest za suchy - można minimalnie podlać wodą. W międzyczasie wstawcie kluski zgodnie z przepisem (najlepiej jest ugotować al dente). Kiedy będą gotowe wymieszajcie je ze szpinakiem i posypcie pokruszonym lub pokrojonym w kostkę serem oraz rozłóżcie na talerze. Jedna porcja to orientacyjnie licząc coś ok. 300-350 kalorii.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarzyna
Arcymag



Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 1038
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 11:23, 17 Maj 2010    Temat postu:

Kotlety ziemniaczane, czyli co zrobić z nadmiarem gotowanych ziemniaków

Składniki:
-gotowane ziemniaki,
-jajko
-bułka tarta
-olej
-sól, pieprz tudzież inne przyprawy

Przygotowanie:
ziemniaki zmielić lub przecisnąć przez praskę, dodać jajko (bez łupinki Smile ), przyprawić do smaku i wszystko dokładnie wymieszać. Uformować zgrabne kotleciki a'la mielone. Obtoczyć w bułce tartej i na rozgrzany głęboki olej. Obsmażyć.
Podawać na gorąco z jasnym lub myśliwskim sosem (lub jak komu smakuje)

Smacznego Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mfabry
Adept IX roku



Dołączył: 23 Gru 2009
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:09, 17 Maj 2010    Temat postu:

Dla posiadaczy parowara - roladki z indyka (dietetyczne oczywiście)
Na jedną osobę:
1. ok 150 g filetu z indyka (ładne, równe plastry do rozbicia)
2. musztarda (najlepsza jest mieszanka ostrej np. Dijon lub rosyjskiej z łagodną, ziarnistą)
3. przyprawy - co kto lubi; ja polecam pieprz, zioła prowansalskie i pieprz cayenne (niekoniecznie wszystkie na raz)
4. wykałaczki lub sznurek do obwiązania
5. nadzienie według uznania - korniszonki, śliweczka suszona, morela, oliwki, kapary, ostre papryczki, kawałek brokuła lub kalafiora, ew. trochę boczku, szynki lub sera (tak na prawdę to to, co w lodówce się pałęta)
Indyka należy porządnie rozbić i pokroić na mniejsze pasy. Potem oprószyć przyprawami i solą z jednej strony a posmarować musztardą z drugiej. Na musztardę wykładamy ser, szynkę lub boczek (jak ktoś akurat chce) oraz całą resztę i formujemy roladki. Można spiąć wykałaczkami lub obwiązać kordonkiem - na tyle by się trzymało. W parowarze (nie wiem ile czasu w garnku z wkładką) roladki powinny się robić ok. 12 minut. Trzeba uważać jak ktoś stosuje ser - lubi wypływać. Z takiej jednej porcyjki mięsa przy porządnym rozbiciu wychodzą 3 średnie roladki. Najlepiej podawać z brązowym ryżem i bukietem warzyw z pary.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sanguina
Adept V roku



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 217
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Świebodzin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 16:47, 21 Mar 2010
PRZENIESIONY
Sob 21:11, 22 Maj 2010    Temat postu:

Składniki:
1 paczka szpinaku mrożonego lub świeżego*
2 łyżki śmietany
1 paczka ciasta francuskiego
250g wędzonego boczku
1-2 ząbki czosnku
1 jajko
przyprawy (sól, pieprz, bazylia, oregano i co lubisz)

Przygotowanie:
A więc (tak wiem, że nie zaczyna się zdania od "a więc" Smile) jak masz paczkę mrożonego szpinaku to musisz go rozmrozić (jeśli nie jest ze śmietaną to dodaj jedną albo dwie łyżki - zależy jak lubisz). Następnie wrzuć na patelnię pokrojony w kostkę boczek, a gdy już się zarumieni dodaj szpinak, czosnek i przyprawy. Paczkę gotowego ciasta francuskiego rozłóż na jakimś płaskim blacie i porozcinaj według uznania (można w kwadraty, w prostokąty lub nie rozcinać robiąc jeden duży rulon z ciasta). Na ciasto nałóż farsz (można do każdego kwadratu dodać malutką łyżeczkę sosu czosnkowego dla smaku) i złóż tworząc tzw. "rożki" (takie jak w cukierni można kupić tylko, że z jabłkami na przykład Wink). Rozłóż gotowe na blasze od piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia i posmaruj jajkiem (całe wymieszaj w miseczce jak na jajecznicę). Wstaw do piekarnika na 200 stopni i około 20-30 minut (to zależy na jaki sposób krojenia ciasta się zdecydowaliście). Piekarnik powinien być podgrzany!

ŻYCZĘ SMACZNEGO! Smile

*nie żeby tam był błąd, ale brzmiało jakoś niezręcznie i nieporadnie, więc poprawiłam Wink

_____________________________________________________________
Tańcz kiedy śpiewa księżyc i nie płacz z powodu kłopotów, które jeszcze nie nadeszły.
Briggs Patricia. Mercedes Thompson. Zew Księżyca.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sanguina dnia Nie 20:08, 23 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kuszumai
Królowa Offtopiarstwa
Arcymag
Królowa Offtopiarstwa <br> Arcymag



Dołączył: 24 Maj 2009
Posty: 7089
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: z podlasia...
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:14, 21 Mar 2010
PRZENIESIONY
Sob 21:12, 22 Maj 2010    Temat postu:

Od kiedy w patelni się piecze? Very Happy


Ciekawie. Chętnie wypróbuje, jednak będę musiała sama wszystko zjeść, bo moja rodzina nie króliki i moich rzeczy nie jedzą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sanguina
Adept V roku



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 217
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Świebodzin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:21, 23 Mar 2010
PRZENIESIONY
Sob 21:13, 22 Maj 2010    Temat postu:

Jak zrobi się miękki, ale jeszcze nie całkowicie rozmrożony wtedy go na patelnię /ciach/ Razz

U mnie tak samo, ale to jedzą chętnie! Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mfabry
Adept IX roku



Dołączył: 23 Gru 2009
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:01, 08 Cze 2010    Temat postu:

Domowy sok/przecier pomidorowy dla Villki:
Na jedną solidną porcję:
1. 2 duże pomidory tak ze 400 g; najlepsze są sałatkowe odmiany np. bawole serce lub malinowe, tylko niestety muszą być z gruntu - te szklarniowe są bez smaku i aromatu
2. opcjonalnie dodatki smakowe wedle uznania - pieprz, trochę soli, może być chilli, bazylia, oregano, zioła prowansalskie a nawet mały ząbek czosnku jak ktoś lubi.

Pomidory należy sparzyć, obrać ze skóry, wydłubać twarde miejsce przy ogonku i pokrojone wrzucić do blendera (sokowirówki nie posiadam). Dodać dodatki do smaku i całość przemielić. Taki soczek jest dość gęsty i trochę bardziej kwaskowy ze względu na gniazda nasienne. Jak ktoś nie lubi to może część usunąć. Przed spożyciem warto trochę schłodzić w lodówce.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
cicha 21
Adept V roku



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 8:08, 09 Cze 2010    Temat postu:

Ja ostatnio zrobiłam sobie rybę w otrębach była, pyszna.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.wolha.fora.pl Strona Główna ->
Pogadanki i pogawędki
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 2 z 6

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin