Forum www.wolha.fora.pl Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Fantastyczny książkoTEST ;)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19 ... 68, 69, 70  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.wolha.fora.pl Strona Główna ->
Biblioteka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kuszumai
Królowa Offtopiarstwa
Arcymag
Królowa Offtopiarstwa <br> Arcymag



Dołączył: 24 Maj 2009
Posty: 7089
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: z podlasia...
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 18:43, 11 Sty 2010    Temat postu:

Green Simon "Bogobójca"?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mikka
Skarbnica Srebrnych Myśli
Arcymag
Skarbnica Srebrnych Myśli <br> Arcymag



Dołączył: 07 Lut 2009
Posty: 2416
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Cieni Nocy...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:39, 11 Sty 2010    Temat postu:

Nieeee Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kuszumai
Królowa Offtopiarstwa
Arcymag
Królowa Offtopiarstwa <br> Arcymag



Dołączył: 24 Maj 2009
Posty: 7089
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: z podlasia...
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 19:47, 11 Sty 2010    Temat postu:

Wiem. Ja o połowie książek, które tu się pojawiły w ogóle nie słyszałam...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
viacona
Adept II roku



Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:13, 11 Sty 2010    Temat postu:

Eddings "Strażnicy Zachodu"

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mikka
Skarbnica Srebrnych Myśli
Arcymag
Skarbnica Srebrnych Myśli <br> Arcymag



Dołączył: 07 Lut 2009
Posty: 2416
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Cieni Nocy...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:09, 11 Sty 2010    Temat postu:

viacona, zgadłaś Smile twoja kolej Very Happy (swoją drogą Garion bawi mnie w tej części przednio *turla się*)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
viacona
Adept II roku



Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:14, 18 Sty 2010    Temat postu:

To też swego rodzaju klasyka:

K... siedział wygodnie przy kominku, myśląc z wdzięcznością o Vosconie Otwartorękim, którego winnice dostarczały trunku godnego królów i cesarzy, radującego podniebienie znużonego, spragnionego czarodzieja. Puchar, napełniony po brzegi najlepszym winem Voscona, stał w zasięgu ręki. Ogień trzaskał. Cienie wdzięcznie przemykały po ścianach pokoju. Kedrigern sięgnął łapczywie po puchar.
— Śmiało, upij się jak bela. O mnie nawet nie pomyślisz — odezwał się cienki głosik.
Czarodziej szybko cofnął rękę.
— Najdroższa, myślę o tobie bez przerwy — zapewnił.
— Ładnie to okazujesz. Całymi dniami siedzisz zamknięty w pracowni, przy kolacji ledwo zamienisz ze mną dwa słowa, a jak tylko skończysz jeść, zaczynasz żłopać wino.
— Jeden mały pucharek trudno nazwać żłopaniem — zaprotestował z urazą.
— Gdybyś naprawdę dbał o mnie choć trochę, pracowałbyś dzień i noc, by mnie odczarować — skarcił go głosik.
K... zwrócił się w stronę stołu. K... siedziała w złotej misie na kępce wilgotnego mchu, z oczyma połyskującymi w blasku płomieni. Trudno było odgadnąć, co wyraża jej pyszczek, ale czarodziej pochwycił nutę zniecierpliwienia w jej głosie.
— Posuwam się tak szybko, jak to możliwe w obecnej sytuacji — zapewnił. — Czeka mnie podróż, a przedtem muszę zdobyć pewne informacje.
— Zgadzam się z tobą, akceptuję i podzielam twoje przekonanie, że należy zachować ostrożność, rozwagę i powściągliwość. Pragnę jedynie, żebyś nie zwlekał, nie ociągał się.
— Cieszę się, że nie zaniedbujesz ćwiczeń rozwijających słownictwo, kochanie."


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
viacona
Adept II roku



Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 9:00, 20 Sty 2010    Temat postu:

Nikt nie wie? A to przeciez prościutkie i wybitnie fantasy:
Podpowiedź:
Czarodziej na bagnach znajduje księżniczkę zamienioną w żabę. Odczarowywuje ją i zaczyna sie pięć tomów ich przygód. W jednej z ksiązek sa wilkołaki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Halkatla
Arcymag



Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 1055
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecin
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:11, 20 Sty 2010    Temat postu:

Viacona, zostawiłaś jednego Kedrigerna Razz To wszystko wyjaśnia Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
viacona
Adept II roku



Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 8:45, 21 Sty 2010    Temat postu:

No prawda - ale i tak to długo trwało . Dla porządku poproszę jeszcze tytuł tomu i autora

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Halkatla
Arcymag



Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 1055
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecin
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:29, 21 Sty 2010    Temat postu:

Wyprawa Kedrigerna (?) John Morressy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
viacona
Adept II roku



Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 8:44, 22 Sty 2010    Temat postu:

Odpowiedni tom - teraz Ty

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Halkatla
Arcymag



Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 1055
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecin
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:53, 24 Sty 2010    Temat postu:

Zbyt długo patrzyła, serce zaczęło jej bić do rytmu - ale nie potrafiła odwrócić wzroku, monumentalność tego ruchu była hipnotyczna, młot wbijał patrzącego w ziemię. Czy istotnie światło buchało z jego środka przez rzędy bulajowatych okienek...? Do taktu zmieniały się na ulicach Miasta strefy cienia. Sprawiało to wrażenie, jakby najbliższe budynki obracały się to profilem, to tyłem do Z******, kryjąc i odsłaniając dzikie oblicza. Próbowała nazywać je w myśli: Barbarzyńca, Krogulec, Szubienica, Żołądź. Z Szubienicy zwisał jakiś organiczny kształt, którego natury nie była w stanie odgadnąć; nawet tego, czy faktycznie jest martwy, czy żywy. Huśtał się lekko na wietrze nad szeroką aleją wychodzącą wprost na cmentarz i Z****** - kłąb brunatno - żółtych organów, trzydzieści metrów minimum. Że wiatr w ogóle poruszał taką masą, świadczyło o jego sile. Nad groby docierał już mocno osłabiony, zaledwie chłodny powiew. Nie widziała, skąd nadchodził, perspektywę alei zamykało gigantyczne gruzowisko bloków czarnego kamienia, wyższe od większości budowli, spiętrzone w asymetryczną piramidę, po północnym zboczu której spływał fluorescencyjny dywan. Przesuwały się po nim w górę i w dół plamki cienia, jakby ktoś tam biegał po ruinie, przesłaniając sukcesywnie źródła blasku. To wszakże była jedyna dostrzeżona przez Z****** oznaka życia w całym Mieście, sama wątpliwa. Poza nią każdy ruch zdawał się ruchem czysto mechanicznym. Nikt w tym Mieście nie mieszkał, Miasto było bezludne, Miasto było martwe, spoglądała z jednego cmentarza na drugi, i dopiero na tę konstatację zimna groza wbiła w nią szpony.
- What the fuck...? - Podobnie jak wyrazy szczęścia, skruchy i wdzięczności, także ekspresja szoku przychodzi już najłatwiej w formach zrytualizowanych przez hollywoodzkie kreacje, i miłość bez wstydu wyznaje się jedynie po angielsku; tylko najbardziej miałkie słowa przechodzą przez ściśnięte gardło.
A teraz nikt nie patrzył, nie było w tym pozy - jednak nawet owo zmarszczenie brwi, szarpnięcie głowy wstecz, gest energicznego podwinięcia rękawów, wszystko wykonała podług szablonów medialnych.
Wzięła głębszy oddech i wyjęła telefon.
- Co to jest, do cholery? - warczała na dialoganta oesu. - Kto mi się tu whackowuje w lsen?!
- Nie odbiera pani żadnej transmisji.
- Gówno tam żadnej!
- Proszę więc samemu wyjść ze lsnu.
Wyszła. Miasto stało.
- Wyszłam. Nie zniknęło. Pierwsza rzecz z rana: zmieniam providera. A coście powypisywali w umowie o zabezpieczeniach...! Pozwę was, do cholery, cud, że udar mnie nie trafił od takiego lsnu! Wyłączcie to, zanim faktycznie dostanę wylewu!
- Powtarzam pani, rejestr jest czysty. Przypuszczam, że to po prostu lekki RCS. Proszę się uspokoić i...
- RCS! Motherfucker!
Rozłączyła się. Usiadłszy na sąsiednim nagrobku, policzyła do dwudziestu. Miasto stało. Ten młot... Błumm, bułumm. Odwróciła wzrok.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kuszumai
Królowa Offtopiarstwa
Arcymag
Królowa Offtopiarstwa <br> Arcymag



Dołączył: 24 Maj 2009
Posty: 7089
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: z podlasia...
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:55, 25 Sty 2010    Temat postu:

Jacek Dukaj, "Córka łupieżcy"?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Halkatla
Arcymag



Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 1055
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecin
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 18:02, 25 Sty 2010    Temat postu:

Tak^^ Zapodawaj fragment Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kuszumai
Królowa Offtopiarstwa
Arcymag
Królowa Offtopiarstwa <br> Arcymag



Dołączył: 24 Maj 2009
Posty: 7089
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: z podlasia...
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:23, 30 Sty 2010    Temat postu:

- Czym te krzyże kreśliłeś?
- Krzyżem. Albo i samym palcem... A gdy jeden krzyż nakreśliłem, nieraz kilka się ukazywało podobnych...
- To ciekawe. Czy nie próbowałeś kreślić napisów?
-Tak było, panie! - powtórzył żywo. - Imię Pana Naszego Jezusa Chrystusa i Matki Przenajświętszej. I te napisy też się same powtarzały. Nawet później... Gdy nic już nie pisałem.
- Czy myślisz, że moce piekielne byłyby w stanie kreślić znaki krzyża i imię Chrystusa?
- To mogły być znaki od Boga dane.
- A jeśli to nie byli wysłannicy piekieł, lecz po prostu statek przybył na Ziemię z innego, nieznanego świata? I te istoty, nie znając ludzkiego języka, próbowały w ten sposób porozumieć się z tobą?
-Czy ona też tak myśli?
- Kto?
- K****.
B***** czuł, jak wzbiera w nim gniew:
- Nie wiem, co ona myśli - odparł wzruszając ramionami. - Chcesz, to ją sam zapytaj.
- Zapytam, panie, jak wróci.
- A jeśli ona potwierdzi moje przypuszczenie, to gotów jesteś uwierzyć, że tak jest?
- Tak. Gotów jestem.
- Tak wysoko cenisz jej mądrość?
- Nie tylko mądrość, panie. Ona święta!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.wolha.fora.pl Strona Główna ->
Biblioteka
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19 ... 68, 69, 70  Następny
Strona 18 z 70

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin